<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Jakub Kwaczyński &#187; Mobile</title>
	<atom:link href="http://kwaczynski.com/category/mobile/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://kwaczynski.com</link>
	<description>They said: &#34;The Revolution Will Not Be Televised&#34;. They were wrong. - Wild Palms</description>
	<lastBuildDate>Sat, 05 Sep 2009 13:38:03 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.4</generator>
		<item>
		<title>Bubel (nawet nie bańka) dotMobi</title>
		<link>http://kwaczynski.com/2008/02/04/bubel-nawet-nie-banka-dotmobi/</link>
		<comments>http://kwaczynski.com/2008/02/04/bubel-nawet-nie-banka-dotmobi/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 04 Feb 2008 18:50:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Mobile]]></category>
		<category><![CDATA[Webmarketing]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://jakubk.net/?p=51</guid>
		<description><![CDATA[Dyskusja na portalu GoldenLine na temat słuszności/niesłuszności stosowania nazw domen .mobi (dotMobi) zainspirowała mnie do głębszych poszukiwań. Abstrahując od tego, czy stosowanie osobnej domeny TLD dla mobilnych stron ma sens czy nie (techniczny, marketingowy, jakikolwiek), to wysoka cena i rozmach, z jaką domeny .mobi rozeszły się jak ciepłe bułeczki wśród internautów, zachęcają do obejrzenia sobie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dyskusja na portalu GoldenLine na temat słuszności/niesłuszności stosowania nazw domen <strong>.mobi</strong> (dotMobi) zainspirowała mnie do głębszych poszukiwań.</p>
<p>Abstrahując od tego, czy stosowanie osobnej domeny TLD dla mobilnych stron ma sens czy nie (techniczny, marketingowy, jakikolwiek), to wysoka cena i rozmach, z jaką domeny <strong>.mobi</strong> rozeszły się jak ciepłe bułeczki wśród internautów, zachęcają do obejrzenia sobie tych domen od kuchni.</p>
<p>Otóż firma, która stoi za domenami dotMobi, to spółka z ograniczoną odpowiedzialnością ulokowana w Dublinie o nazwie mTLD Top Level Domains Ltd. Posiada ona kapitał zakładowy w wysokości 30 mln EUR, z którego 12 mln EUR podzielili między sobą takie znakomitości, jak Hutchison, Erricson, Google, Microsoft, Samsung, Deutsche Telekom i wielu innych, którzy też chcieli <em>zjeść ciastko i mieć ciastko</em>.</p>
<p>Jak podaje portal Investors na <a href="http://www.investors.com/breakingnews.asp?journalid=50204745" title="400,000 dotMobi domains registered" target="_blank">http://www.investors.com/breakingnews.asp?journalid=50204745</a>, do 5 marca 2007 r. internauci zarezerwowali 400,000 domen w tej firmie, co daje nam przy cenie jednostkowej przyjętej arbitralnie (po przejrzeniu oferty kilku Registrarów) na poziomie 25EUR obrót w wysokości szacunkowej 10,000,000 EUR za każdy rok utrzymywania tych domen, nie licząć dodatkowych gratyfikacji ze sprzedaży domen premium i innych usług świadczonych m.in. na rzecz w/w Registrarów.</p>
<p>Dlaczego więc firma mTLD Top Level Domains Ltd. wykazuje za działalność 2005-2006 <strong>stratę w wysokości ponad 3 mln EUR</strong>?<br />
(dane z Companies Registration Office Ireland, do pobrania tutaj<a href="http://www.cro.ie" title="Companies Registration Office Ireland">http://www.cro.ie</a> oraz z tego serwera <a href='http://kwaczynski.com/wp-content/uploads/2008/04/dotmobi-reports.zip'>Raporty finansowe dotMobi</a>)</p>
<p>Gdzie zatem są koszta tej wirtualnej firmy? Czyżby utrzymywanie infrastruktury domen TLD kosztowało ją aż tak dużo, że nie uzyskuje rentowności, którą wymaga od zwykłych firm każdy bank? Nie znam odpowiedzi na te pytania. Jedno jest pewne, ta firma zajmuje się najlepszym z możliwych biznesów: po prostu <strong>filtruje pieniądze </strong>uzyskane ze sprzedaży popularnych domen mobilnych.</p>
<p>A tysiące ludzi dzień w dzień się zastanawia, czemu służą domeny <strong>.mobi &#8230; a może kupię jedną&#8230;<br />
</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kwaczynski.com/2008/02/04/bubel-nawet-nie-banka-dotmobi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>BlueJacking i Wardriving &#8211; niewidzialni złodzieje w eterze</title>
		<link>http://kwaczynski.com/2007/09/12/bluejacking-i-wardriving-niewidzialni-zlodzieje-w-eterze/</link>
		<comments>http://kwaczynski.com/2007/09/12/bluejacking-i-wardriving-niewidzialni-zlodzieje-w-eterze/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 12 Sep 2007 13:45:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Mobile]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://jakubk.net/?p=27</guid>
		<description><![CDATA[Wydawałoby się, że żyjemy w świecie błogosławionym najprzeróżniejszymi cudami techniki. Dobrodziejstwa sieci informacyjnej, która otacza cały glob co raz gęściej, są trudne do wymienienia. Wszystko jest takie cudowne i idealne&#8230;ale nierealne. Pod tą przykrywką kolorowych okienek i ekranów telefonicznych kryje się świat pełen dziur technicznych, które mogą Ciebie kosztować tyle, ile Twoje dane są warte. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wydawałoby się, że żyjemy w świecie błogosławionym najprzeróżniejszymi cudami techniki. Dobrodziejstwa sieci informacyjnej, która otacza cały glob co raz gęściej, są trudne do wymienienia. Wszystko jest takie cudowne i idealne&#8230;ale <span style="font-weight: bold">nierealne</span>.</p>
<p>Pod tą przykrywką kolorowych okienek i ekranów telefonicznych kryje się świat pełen dziur technicznych, które mogą Ciebie kosztować tyle, ile Twoje dane są warte. Zarówno Twój telefon jak i Twój komputer mają Bluetooth</span> oraz <span style="font-weight: bold">WLAN/Wi-Fi</span>. Bardzo praktyczne, prawda? Ale nie tylko Ty na tej wygodzie korzystasz.</p>
<p><a href="http://bluejack.ru/images/00097_176x208.jpg" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}"><img border="0" src="http://bluejack.ru/images/00097_176x208.jpg" style="float: right; margin: 0pt 0pt 10px 10px; width: 195px; cursor: pointer; height: 230px" /></a>Otóż podam Tobie, drogi czytelniku, szokującą informację na samym wstępie: jeśli rzeczywiście uważasz, że nic Ci się nie stanie, jak będziesz miał włączone nadajniki bezprzewodowe w swoim komputerze i w swoim telefonie, to czas na orzeźwienie.</p>
<p>Tak się składa, że każdy hobbista komputerowy, który się troche bardziej interesuje kwestiami bezpieczeństwa, może wejść ze swoim notebookiem do Twojej firmy/domu i wygodnie szperać bo jej zasobach cyfrowych, jeśli masz w sieci zainstalowany Wi-Fi/WLAN.</p>
<p><a href="http://www.irongeek.com/images/nmap3.70.png" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}"><img border="0" src="http://www.irongeek.com/images/nmap3.70.png" style="float: left; margin: 0pt 10px 10px 0pt; width: 257px; cursor: pointer; height: 342px" /></a>No to zastanów się teraz, że do Twojej firmy przyjdzie <span style="font-weight: bold">informatyk konkurencji</span> podstawiony za potencjalnego kontrahenta, z którym się dopiero poznajesz, otwiera laptopa w pokoju konferencyjnym i zaczyna szperać po Twojej sieci bezprzewodowej. </p>
<p><br clear="all" /></p>
<p>Według niemieckiego tygodnika Wirtschaftswoche (<a href="http://www.wirtschaftswoche.de">http://www.wirtschaftswoche.de</a>), odsetek wydatków na bezpieczeństwo w budżecie IT wynosi w niemieckich firmach średnio 7,5%. Tak, w niemieckich firmach. W polskich? Być może w okolicach 0+błąd statystyczny.</p>
<p>Pełen audyt bezpieczeństwa Twojej sieci możesz uzyskać od niewielu firm w Polsce. Możesz z moich usług skorzystać. </p>
<p>Kryminalistów komputerowych jest w dobie sieci bezprzewodowych jak grzybów po deszczu. Przede wszystkim dlatego, bo włamywanie się do sieci bezprzewodowej odbywa się w<span style="font-weight: bold"> białych</span><span style="font-weight: bold"> rękawiczkach</span>. Wystarczy <span style="font-weight: bold">zaparkować samochód</span> przed gmachem konkurencji i uruchomić kilka programów na notebook&#8217;u. Ta aktywność nosi nazwę <span style="font-weight: bold">Wardriving</span> i jest uprawiana przez niektórych ludzi wyposażonych w samochód dla czystej satysfakcji. </p>
<p>Jaka rada? Bardzo prosta i bezbłędnie skuteczna. Zakazać używania obcych komputerów <span style="font-weight: bold">nieznajomym</span> kontrahantom w gmachu Twojej firmy. Do wielu firm nie wolno własnego komputera nawet na teren zakładu wnieść, tylko trzeba go zostawić w portierni. Oczywiście, jeśli kontrahent jest<span style="font-weight: bold"> zaufany</span> albo ma odpowiednią<span style="font-weight: bold"> renomę</span>, nie stosuje się tej zasady. Ale trzeba wyeliminować sytuację, w której osoba bliżej nieznana przynosi swój sprzęt bez odpowiedniego audytu bezpieczeństwa.</p>
<p><span style="font-weight: bold">Techniczne wskazówki:</span><br />
1. Wyłączaj w swoim komputerze sieć bezprzewodową Wi-Fi i Bluetooth, jeśli ich nie używasz. </p>
<p>2. Wyłączaj Bluetooth w swoim telefonie, jeśli go nie używasz. </p>
<p>3. Jeśli masz w firmie sieć bezprzewodową, powinna ona służyc li wyłącznie do dostępu do internetu i być odcięta od sieci wewnątrz-firmowej (korporacyjnej, intranetu, księgowości itd.). </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kwaczynski.com/2007/09/12/bluejacking-i-wardriving-niewidzialni-zlodzieje-w-eterze/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>iPhone, iClone i iPhone Killer: renesans telefonu komorkowego</title>
		<link>http://kwaczynski.com/2007/07/10/iphone-iclone-i-iphone-killer-renesans-telefonu-komorkowego/</link>
		<comments>http://kwaczynski.com/2007/07/10/iphone-iclone-i-iphone-killer-renesans-telefonu-komorkowego/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 10 Jul 2007 06:44:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Mobile]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://jakubk.net/?p=26</guid>
		<description><![CDATA[Temat z tytulu: W zeszly weekend miala miejsce premiera iPhone firmy Apple Inc. Telefon ten byl wychwalany i jego sprzedaz przygotowana iscie Hollywoodzkimi przedstawieniami, konferencjami i nie wiadomo jakimi sztuczkami medialnymi. Ale co sie za tym calym halasem kryje? Telefon Apple&#8217;a wyglada tak uwodzicielsko jak jego mlodsi kuzyni z serii iPod. Tak sie sklada, ze [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Temat z tytulu: W zeszly weekend miala miejsce premiera iPhone firmy Apple Inc. Telefon ten byl wychwalany i jego sprzedaz przygotowana iscie Hollywoodzkimi przedstawieniami, konferencjami i nie wiadomo jakimi sztuczkami medialnymi. Ale co sie za tym calym halasem kryje?</p>
<p>Telefon Apple&#8217;a wyglada tak uwodzicielsko jak jego mlodsi kuzyni z serii iPod.</p>
<ul>
<a href="http://uk.gizmodo.com/iphone%20and%20jobs.jpg" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}"><img border="0" src="http://uk.gizmodo.com/iphone%20and%20jobs.jpg" style="center" /></a><br clear="all" /></p>
<p>Tak sie sklada, ze ten telefon jest rzeczywiscie <span style="font-weight: bold">renesansem komorki</span>, bo na nowo pobudzil kwestie laifstajlu i dizajnu w wyobrazni jego uzytkownikow. A skoro mamy ruch na rynku telefonow komorkowych, pojawiaja sie nowosci o konkurentow, ktorzy wprowadzili na rynek ulepszone wersje jabluszkowego pierwowzoru.</p>
<p>I tak na wybiegu mobilnym mamy dotychczas dwa aparaty, jeden <span style="font-style: italic">chinski</span>, drugi <span style="font-style: italic">tajwansk</span><span style="font-style: italic">i</span>. Jeden komercyjny, drugi na bezpatentowej licencji GNU, z zrodlem oprogramowania oraz plytkami PBC do pobrania! Dokladnie tak, po <span style="font-weight: bold">samochodzie GNU</span> oraz<span style="font-weight: bold"> rakiecie orbitalnej GNU </span>doczekalismy sie<span style="font-weight: bold; font-style: italic"> tajwanskiego telefonu komorkowego GNU</span>.</p>
<p style="text-align: left"><a href="http://meizume.surfterror.com/images/4260m8.jpg" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}"><img border="0" src="http://meizume.surfterror.com/images/4260m8.jpg" style="float: right; margin: 0pt 0pt 10px 10px; width: 200px; cursor: pointer" /></a> Zacznijmy jednak od chinskiego produktu, chociazby ze wzgledu na to, ze nie pojawil sie jeszcze w sprzedazy, tylko dopiero w zapowiedziach swojego producenta <a href="http://www.meizu.com.sg/">MEIZU</a>. Firma ta slynie juz w <a href="http://www.meizume.com/">niektorych kregach </a>za opracowanie lepszego iPoda, czyli urzadzenia podobnego w dizajnie, ale o wiele bardziej funkcjonalnego i lepszego rowniez od wszystkich chinskich nasladowcow, przynajmniej wsrod firm, ktore maja taka marke, ze sa sprzedawane standardowo w sklepach <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Sim_Lim_Square">Sim Lim Square w Singapurze </a>(centrum najnizszych cen na sprzet komputerowy na swiecie oraz tym samym globalnej mody i trendow w dziedzinie hardware&#8217;u). Meizu zapowiadziala na grudzien 2007 rozpoczecie sprzedazy swojego nowego produktu <span style="font-weight: bold">M8 miniOne</span>, telefonu komorkowego na wzor iPhone. Nikt inny jak oni nie bylby lepszy w opracowaniu <span style="font-style: italic"><span style="font-weight: bold">iClone&#8217;a</span>, </span>bowiem maja oni juz spore grono wyznawcow i doswiadczenie w nasladowaniu laifstajlowego sprzetu. Parametry tego cuda mozecie znalezc w nastepujacej tabeli:</p>
<p style="text-align: center"><a href="http://cgi.asia.cnet.com/reviews/blog/littleredblog/meizu-minione-m8-specs-vs-apple-iphone.jpg" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}"><img border="0" src="http://cgi.asia.cnet.com/reviews/blog/littleredblog/meizu-minione-m8-specs-vs-apple-iphone.jpg" style="display: block; margin: 0px auto 10px; width: 510px; cursor: pointer; height: 410px; text-align: center" /></a><span style="font-size: 78%">Zrodlo: <a href="http://asia.cnet.com/reviews/blog/littleredblog/0,39056119,62026256,00.htm">http://asia.cnet.com/reviews/blog/littleredblog/0,39056119,62026256,00.htm</a></span></p>
<p>Porownanie parametrow mowi same za siebie. Nie mylmy jednak gruszek z jablkami i poczekajmy, az Meizu rzeczywiscie wypusci swoj nowy klon na rynek. Cennik jest juz dostepny i zacytuje w tym miejscu portal gadzetowy <a href="http://www.gizmodo.com/">gizmodo.com</a>: &#8220;The 4GB model with built-in camera will go for $310 while the 8GB version will go for $400. The entry-level model (with no camera) will go for only $195 at 4GB and $285 at 8GB. Compare that to the iPhone&#8217;s $499/$599 price and suddenly Meizu&#8217;s option doesn&#8217;t look so bad. Though it&#8217;s still an iPhone clone.&#8221;</p>
<p>Drugim modelem pret&#8217;a'porter jest tajwanski telefon NEO 1973 firmy <a href="http://www.fic.com.tw/">First International Computer (FIC)</a>, oparty na Linuxie. Jest on bardziej oryginalny od miniOne, bowiem powstal juz jakis czas temu od zera jako projekt spolecznosciowy a nie jako li marketingowy manewr, ktorym moze okazac sie miniOne. Co ciekawe w przypadku NEO spolecznosc programistow GNU doszla do porozumienia z tajwanskim producentem sprzetu i tak ten telefon stanowi sojusz azjatyckiej taniej produkcji oraz bezpatentowej zachodniej mysli technicznej. FIC wykonalo telefon w/g planow <a href="http://www.openmoko.org/">spolecznosci OpenMoko</a>, i tak caly telefon, software i hardware, nie posiadaja zadnych patentow (oprocz markowych <a href="http://wiki.openmoko.org/images/thumb/8/89/FIC-neo1973_small.jpg/200px-FIC-neo1973_small.jpg" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}"><img border="0" src="http://wiki.openmoko.org/images/thumb/8/89/FIC-neo1973_small.jpg/200px-FIC-neo1973_small.jpg" style="float: right; margin: 0pt 0pt 10px 10px; width: 194px; cursor: pointer; height: 328px" /></a>czesci Texas Instruments czy Samsung, jednak sama konstrukcja jest opublikowana w kazdym szczegole i mozna bez problemu ruszyc z wlasna tasma montazowa tego urzadzenia po uprzednim zamowieniu czesci i wykwaszeniu plytek). System operacyjny bedzie w przyszlych wersjach obslugiwal rowniez telefony komorkowe innych producentow. A propos Linuxa mobilnego, na rynku ma sie niedlugo pojawic <a href="https://wiki.ubuntu.com/MobileAndEmbedded">Ubuntu Mobile and Embedded </a>dla mobilnych subkomputerow (nie mylic z telefonami komorkowymi). Bedziemy mieli zatem niedlugo do wyboru dwa alternatywne systemy oparte na Linuxie dla naszych mobilnych zastosowan.<br />
Wracajac do NEO, jest on wyposazony we wszystkie znane peryferia komorkowe, ale wyroznia go <span style="font-weight: bold">wbudowany GPS</span>, do ktorego mozna miec jako programista dostep z poziomu systemu operacyjnego. Dla fanatykow komunikacji radiowej i satelitarnej, dostep do rejestrow ukladu GPS jest istnym marzeniem. Wreszcie mozna odsluchiwac wszystkie dane, ktore satelita pozycyjny przesyla na ziemie, wsrod ktorych napewno znajduje sie duzo wiecej informacji niz zwykle samochodowe komputerki GPS chca nam pokazac.<br />
Ponadto system operacyjny w pelni obsluguje funkcje synchronizacji komorki z siecia korporacyjna oraz PIM, co pozostawia iPhone&#8217;a daleko w tyle, jesli chodzi o zastosowanie w biznesie.<br />
Obecna wersja tego telefonu nazywa sie GTA01 i bedzie w sprzedazy do pazdziernika. Jest to &#8220;niestabilna&#8221; wersja przeznaczone wylacznie dla programistow oraz fanatykow gadzetowych. Po tej fazie testowej bedzie ona zastapiona przez wersje GTA02, ktora bedzie juz produktem przeznaczonym do koncowej sprzedazy, dojrzalym i lepiej wyposazonym technicznie.<br />
Jesli ktos jednak chcialby sie wyrozniac juz teraz ta innowacja, moze zamowic na stronie internetowej <a href="http://direct.openmoko.com/">OpenMoko.com</a> dwie wersje telefonu NEO 1973: jedna zwykla za 300US$ lub zestaw &#8220;hakerski&#8221; telefonu wraz z narzedziami do (de-)montazu i wszystkimi instrukcjami za 450US$.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kwaczynski.com/2007/07/10/iphone-iclone-i-iphone-killer-renesans-telefonu-komorkowego/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

